tajemnicza nazwa - woo to go
Studiując we Wrocławiu wiele się działo. Wrocław to wspaniałe miasto, pełne różnych narodowości, wspaniałych tradycji oraz architektury. Nic dziwnego, że zachęca wielu turystów do odwiedzenia tego miasta, posiedzenia na uroczym rynku i zasmakowania różnych kuchni. We Wrocławiu jest bardzo dużo restauracji, które oferują znakomite dania z całego świata, w tym temacie na pewno znajdziemy coś dla siebie. Powracając do moich studiów, własnie tam poznałam smaki kuchni chińskiej dzięki tajemniczej nazwie Woo to go. Podczas jednej z imprez akademickich najzwyczajniej w świecie zgłodnieliśmy i zastanawialiśmy się na co mamy ochotę, wówczas jeden z kolegów rzucił hasłem woo to go, wszyscy parknęlimy śmiechem, bo nikt nie wiedział co to jest, myśleliśmy, że się wydurnia, jednak wyprowadził nas z błędu, podał numer telefonu, zadzwoniliśmy i zamówiliśmy w ciemno jedzenie. Kolega do przyjścia dostawcy nie chciał zdradzić co to będzie. Gdy dostaliśmy jedzenie, piękny zapach orientalny roszedł się po pokoju i przyznam, że było to jedno z lepszych wówczas potrawek z kurczakiem słodko-kwaśnym z bambusem, marchewką i grzybami. Prosta potrawa a jaka dobra. Od tamtego momentu nie udało mi się zjeść równie dobrego jedzonka, dlatego muszę tam jeszcze wrócić.

